św. Ojciec Pio

Na początku nie uświadamialiśmy sobie tego, jak ważna prawda zawiera się w nazwie Dzieła, ale z biegiem czasu stało się to dla nas oczywiste: Dzieło Pomocy JEST św. Ojca Pio! Ileż to razy, gdy wydawało się nam, że się nie da, że to nas przerasta, że trudności są niepokonalne… przychodziły rozwiązania: nieoczekiwanie, prosto i jakby same z siebie… jakby... To jest naprawdę Jego dzieło, poprzez które ten prosty brat pochyla się ciągle nad ludzką słabością, mówiąc o wielkiej miłości Boga.

Ten niezwykły stygmatyk jak nikt inny doskonale rozumiał ludzkie cierpienie. Problemy zdrowotne towarzyszyły mu od dziecka, ale ból fizyczny nie zdołał złamać potężnego ducha i żelaznej woli pomagania innym potrzebującym. Mimo cierpienia sam zaangażował się w pomoc innym chorym. Z Ojcem Pio wiązał się szereg nadprzyrodzonych zjawisk i cudów, które przysporzyły mu popularności i czci ale były również źródłem nieustannej krytyki.

Cudowne uzdrowienia są szeroko znane, mniej osób wie o tym, że jest on twórcą Domu Ulgi w Cierpieniu – szpitala w San Giovanni Rottondo.
Wszystko wzięło swój początek od adaptacji opuszczonego klasztoru sióstr klarysek na mały szpital dla ubogich, a swój finał znalazło po ponad 30 latach w postaci kompleksowego, specjalistycznego obiektu, służącego i rozwijanego aż do dzisiaj. Warto wspomnieć że z początkowych 300 łóżek na dzień dzisiejszy rozrósł się do ponad 1000.

Podobną drogą idzie nasze wspólne Dzieło Pomocy. Od pomocy na furcie klasztornej, przez skromne baraki sanitarne aż do profesjonalnych ośrodków pomocy bezdomnym i ubogim.
Na przekór problemom, trudnościom, wszystko dzięki ofiarności tysięcy darczyńców i zaangażowaniu ludzi dobrej woli.

Aktualności

Lekcje miłosierdzia

- Słuchajcie uważnie, nawet ja dowiedziałam się nowych rzeczy o pomocy potrzebującym – zwróciła się na początku katechezy do swoich uczniów siostra Halina z jednego z krakowskich liceów.

Czytaj więcej »