Dzięki Tobie wiele historii osób bezdomnych odmieniło się na lepsze…
Wiele innych czeka na pozytywną przemianę, dlatego prosimy…
PRZEKAŻ SWÓJ 1% PODATKU
na rzecz Dzieła Pomocy św. Ojca Pio.

W deklaracji podatkowej w rubryce „Wniosek o przyznanie 1% podatku” wpisz

KRS: 0 0 0 0 2 1 7 2 7 2

więcej


WIĘCEJ

 

 

 


WPISZ KRS
Wypełniając deklarację podatkową w rubryce „Wniosek o przyznanie 1% podatku”
wpisz numer KRS Dzieła Pomocy św. Ojca Pio: 0000217272
Jako cel szczegółowy podaj: Pomoc najuboższym

 


 POBIERZ BEZPŁATNY PROGRAM
Korzystając z bezpłatnego programu do rozliczeń podatkowych PITy2017 Przedsiębiorstwa Informatycznego IPS,
pamiętaj, by w odpowiedniej rubryce wpisać KRS 0 0 0 0 2 1 7 2 7 2
lub wybrać Dzieło Pomocy św. Ojca Pio z rozwiniętej listy organizacji.
Jako cel szczegółowy podaj:
Pomoc najuboższym

 Można skorzystać też z uproszczonego programu Asystent PIT - ZOBACZ.


 POBIERZ DRUKI PIT
Klikając w poniższe ikony możesz pobrać przygotowane do druku formularze w formacie pdf:


PIT-28

PIT-36

PIT-36L

PIT-37
 
PIT-38
 
PIT-39

Więcej druków i załączników można znaleźć na stronie Ministerstwa Finansów.


DLA EMERYTÓW I RENCISTÓW
Emeryci i Renciści mogą w bardzo łatwy sposób przekazać 1% podatku na rzecz Dzieła Pomocy św. Ojca Pio.
W tym celu należy wypełnić oświadczenie PIT-OP.

Wystarczy wpisać swoje dane PESEL, ROK – 2017, URZĄD SKARBOWY, do którego adresowane jest oświadczenie,
swoje NAZWISKO, IMIĘ, DATĘ URODZENIA i złożyć podpis.

Najważniejszym punktem jest wpisanie numeru KRS Dzieła Pomocy św. Ojca Pio: 0 0 0 0 2 1 7 2 7 2


POBIERZ PIT-OP

 


Darmowy PIT online wypełniamy we współpracy z PITax.pl.    


 

Komu pomagasz... poznaj historię osób bez domu, których los odmienił się w Dziele Pomocy św. Ojca Pio

Do dziś kocham Wrocław, choć właśnie tam zaczęła się moja bezdomność, wkrótce po tym jak w 1990 roku straciłem pracę, a byłem cieślą i pracowałem na budowach. Jakoś tak trudno mi było się z tym pogodzić i trochę wstyd… bo jestem najstarszy z rodzeństwa, mam jeszcze czterech braci. Wyjechałem więc z Dolnego Śląska i trafiłem tu – do Krakowa. Początkowo miałem schronienie u ciotki, potem jednak ciotka zmarła, a ja byłem bez pracy i szans na utrzymanie… trafiłem na ulicę.
Pracy szukałem intensywnie, ale było trudno, natomiast łatwo znalazłem „kolesi”, którzy wciągnęli mnie w alkohol. Popłynąłem... – przez 20 lat tułałem się po schroniskach, ale w żadnym długo nie zagrzałem miejsca, nałóg był silniejszy.
Podejmowałem prace dorywcze, ale –  teraz to widzę – nie można było na mnie polegać. Umawiałem się z pracodawcą na dzień i godzinę, po czym się nie pojawiałem… moje słowo było mało warte.
W tym czasie byłem kilka razy na terapii odwykowej. Podczas badań okazało się, że mam cukrzycę – to był taki impuls… zły impuls (bo choroba to nic dobrego) do dobrych zmian. Przestałem pić, nie nagle z dnia na dzień, ale stopniowo i udało się!
A potem było już tylko lepiej – dostałem mieszkanie socjalne i trafiłem do Dzieła, a tu są tacy ludzie, że –  jak ja to mówię – kraje się serducho i aż się wszystkiego chce. Pomogli mi w remoncie mieszkania, dali meble, sami wnieśli je na piętro… nie pozwolili mi dźwigać, bo miałem udar.
Dodatkowo od 4 lat pracuję w ochronie. Przy układaniu grafiku mam zawsze tylko jeden warunek, bym co dwa tygodnie w czwartek miał wolne, bo przychodzę do Dzieła na grupę „Przystanek Praca”. Moja kierowniczka to wymagająca kobieta, ale mnie lubi, bo wie, że może na mnie polegać. Nawet ona pytała, kiedy wreszcie wrócę do pracy, jak po udarze byłem na chorobowym.
Współpracownikom nie powiedziałem, jakie życie prowadziłem, uznałem, że nie ma potrzeby, bo dziś jestem innym człowiekiem i to jest najważniejsze! A „kolesie”? Czasem, gdy ich spotykam, śmieją się i nie dowierzają, że się aż tak zmieniłem, a ja, cóż… mijam ich, grzecznie dziękuję za alkohol i mówię, że oni też się mogą zmienić... wystarczy chcieć.

Jacek, bez domu

Aktualności

Prowadzeni przez Ojca Pio

Bieżący rok, a szczególnie najbliższy weekend, to wyjątkowy czas dla wszystkich czcicieli Ojca Pio, w tym osób bezdomnych. 20 września będziemy obchodzić jubileusz stulecia stygmatyzacji, zaś 23 września przypada pięćdziesiąta rocznica śmierci świętego Kapucyna.

Czytaj więcej »